piątek, 20 czerwca 2014

Rozdział 8

Tylko się przebieram i wychodzimy. Jemy pyszną kolację i dużo rozmawiamy. Z jednej strony Harry z drugiej Niall.
- Mam coś dla ciebie- podaje mi podłużne pudełko od jubilera.
- Ale...- jestem w szoku. Daje mi prezent. W środku jest śliczna bransoletka z zawieszkami w kształcie nut. Uśmiecham się delikatnie. Zawieszam bransoletkę.
- Dziękuję Harry. Nie musiałeś
- Ale chciałem. Byłem dupkiem. Traktowałem cię przedmiotowo. -On jest cudowny. Jak ja mogę go zdradzać? Pochylam się i go całuję.- Chcę to zmienić.
- Jest dobrze.
- Ale zawsze może być lepiej.
- Naprawdę jest cudownie. - spacerem wracamy do domu.
Nakłada mi swoją marynarkę, żebym nie zmarzła. Przytulam się do niego. Oczywiście wyrzuty sumienia ale gdy myślę o Niallu jest mi cudownie. A Harry jest wspaniały.
- Patrz budka z lodami
- Oo chodź - kupujemy lody i śmiejąc się idziemy dalej.
Harry podjada mojego. Brudzę go w policzek a potem scałuję. Delikatnie całuję go w usta. Wchodzimy do domu. Jestem zmęczona. Harry całuje mnie po szyi.
- Hazz...- mruczę.
- Tak skarbie?- Ziewam wtulając się w jego tors.
- Chodź idziemy spać.- Bierze mnie na ręce i niesie do sypialni. Nie mam nawet siły na otworzenie oczu. Harry przebiera mnie w piżamę. Kładzie się obok i zasypiamy. Następnego dnia wyciąga mnie na zakupy .potem ma jakieś spotkania.
 -To wez samochód ja wrócę taksówką-  mówi wręczając mi kluczyki.
- Nie. - kręcę głową. - Idę na spacer. - całuję go w policzek. Dzwonię do Nialla. Proszę go aby poszedł ze mną na spacer do parku i wziął gitarę. Zgadza się. Spotykamy się przy fontannie. Siadamy na murku. Krzyżuję nogi wyjmując notes. Rozmawiamy ale to przechodzi w tworzenie piosenki. Bardzo ładnej piosenki. Niall uśmiecha się do mnie i ciągle gra. Ludzie czasem się zatrzymują i słuchają. To mile. Łapie nas deszcz Łapiemy taksówkę i jesteśmy bezpieczni.
- Jedziesz do domu ?
- Chyba. Ale nie ma Harry'ego i sama będę siedzieć
- To niedobrze.- Pochylam się w jego stronę. Bardzo delikatnie go całuję i się odsuwam.
- Może pojedzmy do mnie?
- Fajny pomysł.
- Bardzo.- Więc jedziemy do niego. Całuje mnie w windzie. Odwzajemniam pocałunek. Wsuwam palce w jego włosy. Przyciska mnie do szklanej ściany windy. Oplatam go rękoma za szyję. Całuje mnie bardzo namiętnie. Winda się zatrzymuje a my idziemy do jego mieszkania. Jest nowoczesne i duże. Bardzo mi się podoba.
- Napijesz się czegoś? Masz na coś ochotę?
- Chyba tylko na jedno. - przyciągam go i teraz to ja całuję.
Sadza mnie na oparciu kanapy. Co chwila łączymy nasze usta w namiętnych pocałunkach. Zdejmuję mu koszulę. Przenosi usta na moją szyję i robi mi malinkę. Zabiję go. Jak Harry to zobaczy... Nie myślę. Bierze mnie na ręce i niesie do sypialni.
- Zróbmy to powoli. - proszę go całując.
- Dobrze.- Kładzie mnie na łóżku. Rozbieram go z ubrań. Lądują na podłodze. Zostaje w bokserkach. Teraz to on rozbiera mnie. Całuje mnie po całym ciele. Dotykam jego torsu i mięśni. Jest mi tak przyjemnie. Jestem naga i wiję się pod nim. Chcę czuć ciągle jego usta. Całuje mnie i powoli łączy nasze ciała. Jest niesamowicie. Wzdycham, a mój oddech owiewa jego szyję. Zostawia jeszcze nie jedną malinkę na moim ciele. Kończymy równo. Zamykam oczy i normuję oddech. Leże na łóżku i słyszę mój telefon Sięgam ręką do spodni i wyjmuję go z kieszeni.
- tak?
- hej kotku. Mam zamiar zajechać po kolację. Co byś chciała?
- Ym..emm wybierz ok? Może pizza co?
- Jasne. Będę za pół godziny skarbie
- Jasne - żegnam się i rozłączam. Wstaje z łóżka i zaczynam się ubierać. Trochę nie chcę mi się wracać, ale nic nie poradzę. Zapinam spodnie i naciągam bluzkę.
- Wezwać ci taksówkę?
- Przejdę się. - uśmiecham się.
- Jasne. Do zobaczenia.- Pochylam się i go całuję. Znów nie możemy się od siebie oderwać. Ciągnie mnie na łóżko.
- niall, muszę iść. - mówię mu w usta.
- Nie chce żebyś szła
- Ja też nie chcę.
- To zostań.- przekręcamy się na łóżku
- Muszę iść. - całuję go.
- Tak. Do Harry' ego
- Tak do niego. I ukrywać wszystkie malinki.
- Idz.- Wstaje z łóżka. Zabieram rzeczy i wychodzę. Wracam do domu.
- Hej-  mówi Harry i mnie całuje.- dopiero wróciłaś?
- Pisałam piosenkę.
- A jasne. Z Niallem?
- Tak. Byliśmy w parku.
- Super. Idę popracować.  Pizza zamówiona
Całuję go w policzek i idę do kuchni. Jezu ja mu w oczy nie mogę patrzeć. On jest taki idealny. Ja go zdradzam z jego przyjacielem. Słyszę z góry jak gra. Rzadko to robi. Idę do niego i obserwuję. Pochyla się nad klawiszami i w skupieniu gra. Słucham tej ładnej melodii. Po moim policzku spływa łza. Nawet nie zauważa mojej obecności. Wychodzę z pokoju i idę do sypialni. Naprawdę jest mi trudno. Ponieważ Harry i Niall są dla mnie ważni. Z jednym mi dobrze i z drugim też. Kładę się na łóżku i wtulam w poduszkę Harry'ego Zamykam oczy i zasypiam smutna.
- Kochanie.- Harry dotyka mojego karku. Otwieram oczy przypominając sobie, że to nie sen. Odwracam się do niego.
- Tak?
- Pizza już jest.
- Już wstaję - podnoszę się z łóżka.
- Źle się czujesz ?
- Zmęczona byłam.
- Aa. Chodź.
Schodzimy na dół. W kuchni jemy kolacje. Harry nalewa nam wina. Piję razem z nim. Potem oglądamy filmy. Tuli mnie do siebie i bawi się moimi palcami. Całuje mnie po szyi. Nie chcę dziś tego robić, aby nie zobaczył śladów ust Nialla.
- Muszę iść jutro do pracy - mamroczę. - Mam nowy materiał.
- Jasne. Nie zmuszam.- Przytulam się do niego i zamykam oczy.
- Zaśpiewaj coś.
Zaczyna cicho nucić pod nosem. Słuchając jego głosu usypiam.  W nocy budzę się przytula do Harry'ego Wstaję i idę do łazienki. Biorę ciepły prysznic, który mnie odpręża. Wracam do łóżka. Leżę patrząc w sufit. Harry przyciąga mnie do siebie. Zawsze tak śpi. Mocno mnie obejmując. Całuję go we włosy. Również zasypiam.

10 komentarzy:

  1. Super rozdział ;3
    Proszę... dodawajcie rozdziały trochę szybciej ;)
    Z niecierpliwością czekam na następny ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Baaaaaardzo fajne czekam na next ♥ ciekawe kiedy Ali przestanie zdradzać Hazze....

    OdpowiedzUsuń
  3. huhuhu coś czuje że Hazza sie niedługo dowie o zdradzie! ^^ CUDO! <3 czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Julia Tomlinson21 czerwca 2014 05:19

    Zajebisty rozdział.Harry na pewno dowie się o zdradzie.Czekam na następny.Do następnego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm <33 Horan aka Bad boy, lubie to. hahaha xD

    OdpowiedzUsuń
  6. I ten i ten. Trudny wybór. Haz nidługo i tak się dowie

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny ! jestem ciekawa jak siędalej potoczy ta historia :) pozrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem za tym , aby byla z Horanem :♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Czemu ona zdradza Hazze! Lepiej jakoś do loczka pasuje! Żal!

    A.

    OdpowiedzUsuń